czwartek, 3 listopada 2016

Gramy na dzwonkach

Dziś ćwiczyliśmy technikę grania i reagowanie na gesty dyrygenta - wiemy już, kiedy grać głośno i cicho, wolno i szybko, oraz kiedy ma zapaść cisza.


Ćwiczyliśmy również granie gamy C-dur, utrwalając nazwy solmizacyjne i literowe nut.

środa, 2 listopada 2016

Sowy

Dziś intensywnie pracowaliśmy z rolkami, papierem kolorowym, klejem i nożyczkami.


 Efekty naszej pracy są takie cudne:


piątek, 28 października 2016

Konkursy

Do wyboru. Można wybrać ile kto chce, ale minimum jeden wybrać trzeba.
Proszę o zgłaszanie chęci udziału w konkursach oraz o dostarczanie konkursowych prac do mnie.

Szkolny konkurs na hasło (w tym konkursie mogą brać udział również Rodzice):


 Powiatowy konkurs literacki:


 Ogólnopolski konkurs matematyczno - plastyczny:


 Ogólnopolski konkurs plastyczny:


 Ogólnopolski konkurs nauk przyrodniczych (udział w tym konkursie jest płatny):


Czekam na Wasze zgłoszenia i prace. Wychowawczyni.

W Muzeum Geologicznym

Przedwczoraj byliśmy na wycieczce w warszawskim Muzeum Geologicznym.


Najpierw zwiedziliśmy muzeum, przewodniczka opowiedziała nam o historii Ziemi i życia na niej.


Potem poszliśmy na warsztaty paleontologiczne, podczas których uczyliśmy się o skamieniałościach.


Na koniec bawiliśmy się w archeologów, szukając w piasku zakopanych tam skarbów sprzed lat, czyszcząc je pędzelkiem i układając na kartach informacyjnych.


W nagrodę otrzymaliśmy upominki.


wtorek, 25 października 2016

Chodzone dyktando

Ortografia z wufem? Czemu nie!
Do napisania było sześć zdań, rozmieszczonych w różnych miejscach klasy. Zdania były trudne! Dzieci miały za zadanie podejść do zdania, przeczytać, zapamiętać fragment, wrócić do ławki z zeszytem, zapisać, wrócić do zdania, znów zapamiętać i tak ze wszystkimi zdaniami. Mogły podchodzić do każdego zdania dowolną ilość razy, aż przepiszą wszystkie sześć zdań. Były dwie żelazne zasady: nie wolno było zabrać zeszytu z ławki oraz nie wolno było nic mówić. Dziecko, które kończyło, przynosiło zeszyt, Pani czytała i mówiła o błędach do poprawienia, ale enigmatycznie, np. w pierwszym zdaniu jest jeden błąd. I dziecko wracało z zeszytem do ławki, odszukiwało zdanie i sprawdzało. 


Dzieci poradziły sobie nadspodziewanie dobrze! Ruch naprawdę aktywizuje mózg. Napisały lepiej, niż poprzednie klasyczne przepisanie zdań z leżącej przed nimi książki (i na dodatek łatwiejszych). Jedno dziecko od razu przepisało zdania bezbłędnie - brawo dla Hani!

Pokaz judo

Dziś w naszej szkole odbyły się pokazy sekcji judo warszawskiej Legii. Niektórzy z nas mieli okazję poćwiczyć z judokami, a nawet rzucić ich na matę.





piątek, 21 października 2016

Kodujemy!

Dziś zajmowaliśmy się kodowaniem.
Najpierw porozmawialiśmy o tym, co to znaczy. Okazało się, że z kodami, czyli umownymi symbolami, które wszyscy mogą tak samo odczytać, mamy do czynienia na co dzień. Chociażby litery, które czytamy i piszemy - ludzie umówili się, że taki dźwięk mowy tak zapiszą.
Można zakodować różne rzeczy, na obraz, który potem ktoś inny odtworzy według kodu.
Zaczęliśmy od zakodowanej litery A. Wspólnie ją odkodowaliśmy.


 Ponieważ poszło nam znakomicie, kolejnym krokiem było samodzielne odkodowanie obrazka, tym razem kolorowego. I to zadanie wszyscy wykonaliśmy.


Chętni otrzymali trzecie, najtrudniejsze zadanie - mieli sami narysować, a następnie zakodować obrazek. Większość z nas podjęła wyzwanie. I je zrealizowała! (jeszcze dwójce dzieci się to udało, natomiast nie udały się zdjęcia ich prac).










Wszyscy otrzymali pochwałę i "szóstki".
Zdolni jesteśmy, prawda?